https://hookupwebsites.org/pl/czy-mozesz-przelaczyc-swoj-mozg-dla-milosci/Czy możesz przeprogramować swój mózg na miłość?
Affiliate Disclosure

Czy możesz przeprogramować swój mózg na miłość?

Czy możesz przeprogramować swój mózg na miłość?

Dr Marsha Lucas została guru relacji po tym, jak przez 20 lat pracy psychologa słuchała, jak jej pacjenci opowiadają o swoim życiu miłosnym. Ale dopiero Lucas, który również przeszedł specjalistyczne szkolenie jako neuropsycholog, połączył medytację Mindfulness z najnowszą neuronauką i terapią, która zaobserwowała uderzające zmiany w zachowaniu swoich pacjentów. Te zmiany doprowadziły ich do lepszych rozwiązań dla ich związków miłosnych i życia, jakiego pragnęli.

Fakt, że prywatna praktyka Lucasa znajduje się w Waszyngtonie, ogranicza jej dostępność do większości kraju, więc ponieważ nie jest w stanie przeprowadzić indywidualnej porady ze wszystkimi potrzebującymi, przedstawiła swój proces na piśmie dla każdy zainteresowany poprawą swojego życia miłosnego. Jej książka, Rewire Your Brain For Love: Tworzenie żywych relacji za pomocą nauki o uważności , oferuje czytelnikom łatwe do zrozumienia, ciepłe i przyziemne podejście do budowania lepszych i zdrowszych relacji.

Czym więc jest medytacja uważności? „Najlepsza praca, jaka została wykonana z medytacją Mindfulness, jest najbardziej podobna do tego, co promuje Jon Kabat-Zinn, co jest naprawdę niereligijne i bardzo świeckie” – wyjaśnia Lucas. Sposób, w jaki to definiuje, jest naprawdę bardzo prosty. To zwracanie uwagi w szczególny sposób: w ten sposób jest celowo, w danej chwili i bez osądzania”.

Także w Przeprogramuj swój mózg dla miłości , wydany w lutym, Lucas opowiada, jak wielu kobietom sukcesu w wieku powyżej 30 lat, które prowadzą szczęśliwe, produktywne życie i karierę, często brakuje jednego składnika: trwałego związku. Te same inteligentne kobiety wciąż spotykają się i spotykają z tym samym typem faceta, nie rozpoznając schematu.

P: Moją ulubioną rzeczą, którą przeczytałem w twojej książce, było to, że napisałeś, że sam wgląd nie wystarczy. Mówiłem: „Teraz to wiem, ale jak sprawić, by to działało w moim mózgu” i nikt nie miał na to odpowiedzi.

ML : Dokładnie – i długo nie miałem na to odpowiedzi. Ludzie mówili: „Wiem, jak popieprzona była moja rodzina i jak mam być tym, kim jestem, ale co teraz?” Od jakiegoś czasu wiemy, że terapia działa, ale badania nie mówią, że jest to koniecznie z powodu wglądu, który rozwijasz. Rzeczą, która pojawia się raz po raz, gdy patrzą na skuteczność psychoterapii, jest to, że wydaje się, że jest to odpowiednia do terapii relacja między terapeutą a pacjentem. To wydaje się być najlepszym prognostykiem trwałej zmiany terapeutycznej. Tak naprawdę jest: związek leczy. Całe założenie książki jest takie, że gdybyś miał zdrowy związek, podczas gdy twój mózg przygotowywał się do związków – czyli prawie przed ukończeniem 2 lat [Oczywiście, możesz mieć wspaniałe pierwsze dwa lata, a potem żyć na wojnie- rozdarty kraj i rozerwać to na strzępy, lub odwrotnie, możesz mieć naprawdę nędzną parę pierwszorocznych i mieć coś, co nazywa się zasłużonym bezpiecznym przywiązaniem, więc może to pójść w obie strony.], możemy zmienić mózg.

To, o czym teraz myślałem, odkąd przyjrzeliśmy się neuroplastyczności – zdolności mózgu do zmiany szlaków nerwowych i wzrostu nowych synaps i połączeń, a nawet nowych neuronów – to, co robiliśmy w psychoterapii, umożliwia ten proces. Z 45 minutami raz w tygodniu, to się zdarza. Ale odkryłem, że jeśli ludzie, z którymi pracuję, praktykują uważność w sposób, który ma to samo poczucie dostrojenia się do siebie w zdrowy, pełen miłości sposób, wydaje się to naprawdę przyspieszać ten proces. Jest to jedna z tych rzeczy, o których żałowałam, że nie wiedziałam już dawno temu, ponieważ mogłaby pozwolić ludziom na dużo więcej zmian w znacznie szybszym tempie.

P: Więc naprawdę, kiedy mówisz o uważności, masz na myśli medytację, ale nie medytację transcendentalną?

ML: To jest medytacja. Ale jest tak wiele form medytacji.

P: Nie ma nic, w co ludzie muszą wierzyć, aby twój program działał?

ML: Zupełnie nic. To naprawdę jest całkowicie zgodne z prawie każdym systemem wierzeń lub systemem wierzeń religijnych. Sposób, w jaki oferuję to ludziom, z którymi pracuję i sposób, w jaki to praktykuję, nie polega na próbie oświecenia się na wyższy poziom duchowy czy coś w tym rodzaju. Jeśli tam dotrzesz, świetnie. To nie są rzeczy, na których się skupiam, aby pomóc ludziom poprawić ich życie i relacje.

P: A to naprawdę może fizjologicznie zmienić mózg?

ML: Na podstawie badań, które obserwujemy, powoduje rzeczywiste zmiany fizyczne. Tam, gdzie mamy najwięcej zmian, mamy do czynienia z ludźmi, którzy mają problemy z relacjami.

P: Wiele z twojej książki dotyczy poprawy relacji, w których ludzie już są, ale czy może to również pomóc w przyciągnięciu nowego związku?

ML: Wiesz co? Pracuję głównie z ludźmi, którzy są albo częścią pary, ale przychodzą sami na psychoterapię, ponieważ ich obecny związek nie działa, lub wiele osób tutaj w Waszyngtonie to samotni profesjonaliści, którzy są skoncentrowani na karierze – nie tylko ponieważ muszą zarabiać na życie, ale może dlatego, że związki nie były ich mocną stroną i może w pewnym sensie ich unikali i wypełniali luki innymi rzeczami.

Mogę powiedzieć, że większość ludzi, którzy zaangażowali się w uważność jako część pracy nad sobą, odkrywa, że nie tylko przyciągają więcej ludzi – ale także ludzi, którzy są bardziej zorientowani na możliwość posiadania zdrowego związku, w przeciwieństwie do muchówki lub ludzie, którzy są emocjonalnie niedostępni lub inne rodzaje problemów, z którymi się spotykamy. W rzeczywistości jest jeden rozdział w książce – jest to jeden z późniejszych – o bardzo silnej, bardzo intensywnej lobbującej kobiecie, która przyciągała tych wszystkich naprawdę kiepskich facetów. Wykonywaliśmy również inną pracę (terapię) – ona patrzyła na to, co robi – ale dzięki Uważności była w stanie stworzyć zmianę, której sam wgląd nie był w stanie stworzyć. Zauważyła dużą różnicę w rodzajach facetów, których przyciągała. Pozwoliło jej to otworzyć się w inny sposób i, jak sądzę, przyciągnąć innych ludzi.

P: Jeśli ludzie kupią książkę i przeczytają ją, czy mogą osiągnąć sukces samodzielnie bez terapeuty?

ML: Kiedy mówię ludziom w całej książce, myślę, że każdy odpowiedzialny autor samopomocy mógłby powiedzieć: To może ci wystarczyć, ale jeśli tak nie jest, lub jeśli porusza coś ważnego, albo sprawia, że myślisz, że może przydałaby Ci się dodatkowa pomoc, zawsze sugeruję, abyś porozmawiał z terapeutą, a na końcu książki znajdują się źródła informacji o tym, jak szukać terapeuty.

P: Tak naprawdę są trzy części do Przeprogramuj swój mózg dla miłości , czy możemy je brać pojedynczo?

ML: Po pierwsze, jest to zrozumienie twojego obecnego schematu połączeń – zrozumienie, w jaki sposób relacje, które miałeś na początku, ukształtowały twój mózg związku. W części drugiej mówię o wszystkich korzyściach lub cechach osoby, która podchodzi do relacji z punktu widzenia uważności. Obejmuje to wszystkie inne wspaniałe metafory elektryczne, które mam: ponowne okablowanie przycisku alarmu, wyłączników i ściemniacza. To jest treść księgi. W każdym z nich mówię o kimś, z kim pracowałem i jakie aspekty mózgu wchodzą w grę. Na koniec oferuję małą praktykę medytacyjną, ucząc cię, jak to zrobić, abyś mógł pracować od dołu mózgu do góry, wykonując ponowne okablowanie.

Nie musisz wpatrywać się w swój pępek ani siedzieć w pozycji precla. Kiedy szedłem medytować, nie pozwalałem sobie na to, co uważałem za oszustwo, dopóki nie złamałem kostki w trzech miejscach. Mam teraz tak dużo sprzętu w kostce, że nie mogę siedzieć w lotosie bez względu na to, ile poduszek lub czegokolwiek innego używam. Muszę usiąść na krześle. Kiedy w końcu dałem sobie pozwolenie na korzystanie z krzesła, nie tylko poprawiła się moja chęć do medytacji, ale także korzyści, ponieważ bardziej sobie wybaczałem, mówiąc: „Nie musiałem przechodzić przez ból, aby mieć dostęp do to.” Jestem całkowicie zainteresowany tym, co musisz zrobić, aby medytować.
Część trzecia to rozwiązywanie problemów i konserwacja. A potem na samym końcu znajdują się zasoby, a dla tych, którzy chcą się w to bardziej zagłębić, na mojej stronie znajduje się znacznie dłuższa bibliografia i lista odniesień, niż byliśmy w stanie wydrukować w książce.

P: Ile czasu upłynie, zanim ludzie będą mogli zobaczyć wyniki?

ML: Jednym z czołowych badaczy w tej dziedzinie jest Richard Davidson z University of Wisconsin – Madison. To właśnie o nim Dalajlama powiedział: „Proszę, weź kilku moich mnichów i przestudiuj ich. Jeśli znajdziesz coś korzystnego, poinformuj ludzi”. Davidson i inni badacze mówią, że za osiem tygodni można zobaczyć zmiany w mózgu. Davidson powiedział, że ostatecznie zmiany można zaobserwować w ciągu sześciu tygodni, ale w miarę uzyskiwania coraz lepszych zdolności technicznych, sądzi, że będziemy mogli zacząć dostrzegać zmiany w mózgu w ciągu dwóch tygodni. Mogę ci powiedzieć, że klinicznie, kiedy ludzie zaczynają ćwiczyć i ćwiczą regularnie – raz, może dwa razy dziennie i nie musi to trwać długo – zaczynam dostrzegać zmiany u pacjentów i ich rodzin członkowie lub partnerzy zaczynają zauważać różnice w ciągu dwóch do trzech tygodni.

Nie osiągniesz oświecenia w tym czasie, ale zaczniesz dostrzegać zmiany. I zauważysz, że reagujesz inaczej. Powiedzmy, że jeśli ktoś zacina się przed tobą w kolejce w kawiarni, nie reagujesz tak samo. Robisz to trochę inaczej. Zaczyna się zmieniać sposób, w jaki reagujesz na świat. Nie robisz tego z powodu swoich starych nawyków, starych oczekiwań i starych wyobrażeń.

P: Wymieniasz również siedem cech zdrowego związku.

ML: Właściwie to Dan Siegel nawiązał dla mnie połączenie. Dan jest psychiatrą wyszkolonym na Harvardzie, który obecnie pracuje na UCLA i specjalizuje się w psychiatrii dziecięcej. Powiedział, że – słuchał ludzi, którzy prowadzili badania nad uważnością i zauważał zmiany u ludzi, którzy praktykowali uważność – używasz różnych słów, ale to brzmi bardzo podobnie do tego, jak określamy, jak wyglądają ludzie z udanymi przywiązaniami w dzieciństwie lubić. Rozkłada je trochę inaczej niż ja, ale kiedy siedziałem z moimi pacjentami, wydawało się, że rozkłada się na siedem cech, które omawiam w książce i to naprawdę są rodzaje zmian, które widzę u moich pacjentów, kiedy ćwiczą regularnie.

Oto siedem cech Lucasa dla zdrowych relacji:

Zarządzanie reakcjami organizmu
Regulacja twojej reakcji na strach
Odporność emocjonalna
Elastyczność odpowiedzi
Wgląd (samoświadomość)
Empatia i dostrojenie – w sobie i z innymi
Zmiana perspektywy od „ja” do „my”

ML: Wszystkie są umiejętnościami, które można nabyć. To właśnie możemy powiedzieć o wszystkich siedmiu. Możesz nauczyć się empatii w zdrowy, zrównoważony sposób. Możesz nauczyć się odporności emocjonalnej. Jednym z najlepszych sposobów, jakie znalazłem w pracy z moimi pacjentami, aby ludzie mogli zdobyć to wszystko, jest uważność.

Powiedzmy, że zdajesz sobie sprawę, że osoba, z którą jesteś, mówi i robi rzeczy, które uderzają w twój gorący przycisk – wczesne przywiązanie, takie jak zawsze grożące odejściem, więc zaczynasz zachowywać się jak potrzebujący i gubiony – możesz to wiedzieć intelektualnie, ale co to za praktyka Mindfulness wydaje się, że integruje części mózgu, które pomagają ci bardziej płynnie i automatycznie to wiedzieć i reagować inaczej. Jeśli to, co ktoś mówi, podkręca cię i jesteś zły, wielu doradców par powie: „Kiedy to mówi, pamiętaj o tym i weź głęboki oddech”. Zaszliśmy znacznie dalej, ale nadal wymagaliśmy od ludzi myślenia i angażowania swojego języka w pierwszej kolejności. To są rzeczy z wyższego poziomu.

Kiedy jesteś w miejscu strachu i myślisz, że ktoś cię nienawidzi i ktoś naprawdę cię wkurza, nie myślisz jasno, więc musisz mieć to podłączone, aby być bardziej automatyczną, ładną, gładką autostradą, którą możesz na „atakuje mnie, bo też się boi. Bądźmy w tym razem”. Z Mindfulness dzieje się to o wiele płynniej i szybciej, że nie reagujesz z przyzwyczajenia lub autopilota. Jesteś bardziej świadomy, a twoje reakcje są znacznie bardziej płynne i naturalne, a będziesz reagować w sposób bardziej sprzyjający zdrowemu związkowi.

P: Co byś powiedział komuś, kto jest singlem, ale chce związku i ma trudności ze znalezieniem kogoś. Jaki jest ich najlepszy sposób działania?

ML: Powiedziałbym, że najlepszym pierwszym sposobem działania jest poznanie siebie jak najwięcej. Sposób, w jaki bym o tym mówił, to spójna narracja własnej historii życia w sposób, który pomoże ci dowiedzieć się, w jaki sposób możesz być taki, jaki jesteś. To byłby pierwszy krok. Pomoże Ci również dowiedzieć się, dlaczego łączysz się z osobami, z którymi się łączysz, lub nie byłeś w stanie nawiązać kontaktu z ludźmi. Kiedy jesteś sam i szukasz kogoś, to naprawdę polecam jako pierwszy krok. Również dzięki temu możesz zobaczyć, jakie są twoje wyzwalacze, gdzie są twoje mocne strony, jeśli chodzi o przebywanie z innymi ludźmi, a gdzie masz mniej umiejętności. Jeśli wiesz, że kiedykolwiek musiałeś iść na przyjęcie urodzinowe przyjaciela, kiedy byłeś mały i że zawsze nienawidziłeś chodzić, a głośne dźwięki przeszkadzały ci, wiesz więcej o tym, jak jesteś podłączony. Pomaga, gdy pamiętasz i cofasz swoją historię. Możesz potrzebować terapeuty lub kogoś – przyjaciela lub rodzeństwa – aby pomógł ci to wszystko poskładać i zrozumieć.

P: Jaki błąd popełnia wielu singli w odniesieniu do randek/związków?

ML: Czy mogę iść na dwoje?

Q: Pewny. Im więcej porad, tym lepiej.

ML: Jednym z nich jest to, że wszyscy mamy styl przywiązania, którego możemy nie być świadomi. To prowadzi nas do reagowania na inne osoby w określony sposób. Najlepszy przykład, jaki mogę podać, to powiedzmy, że jesteś kobietą i chcesz znaleźć partnera, bardzo chcesz zadowolić, chcesz zrobić to dobrze, chcesz, aby ci odpowiedzieli i niecierpliwie czekasz na telefon połączenie. Kiedy w końcu dzwonią, czuje się świetnie, ale potem nie dzwonią i martwisz się. Wierz lub nie, ale pociągnie cię i przyciągniesz faceta, który tak naprawdę nie pokazuje się tak, jak tego potrzebujesz. Bo w zasadzie to, jak wygląda twój styl mocowania, to kiedy idziesz i stoisz przed automatem i co jakiś czas w odstępach – wkładasz ćwiartkę i pociągasz za uchwyt, i wkładasz ćwiartkę i pociągasz za uchwyt – dostajesz trafienie. Ten facet w końcu zadzwonił i to było trzy dni później, niż myślałeś, że powinien. Opierając się na historii przywiązania, to sprawi, że zaczniesz mówić: „Wow!. Fantastycznie! To jak wygranie jackpota”. A potem będziesz tam znowu stał przez kolejne trzy dni lub trzy tygodnie, rzucając ćwiartki, próbując zdobyć kolejny hit. Więc błędem jest to, że szukasz kogoś, kto robi to w sposób, który wydaje ci się najbardziej znajomy w oparciu o twój styl przywiązania.

Wiele razy ludzie, których widzę, odchodzą od tego rodzaju starego nawyku, szukając innych facetów, ponieważ czują się inni. Chłopaki przychodzą i mówią: „On jest miłym facetem i traktuje mnie dobrze iw ogóle, ale ick, nie. Nie ma chemii”. W rzeczywistości mówią: „Nie stoję przed automatem do gry, rzucam kwadrans po kwadransie, a następnie trafiam w dziesiątkę”. Mówią: „Włożyłem ćwierćdolarówkę, wyciągnąłem ćwiartkę”. Dla nich to jest nudne. To nie jest podekscytowanie uczuciem przywiązania, chemii czy miłości. To długi sposób na powiedzenie, że błędem nr 1 jest przekonanie, że masz typ i że ten typ może być po prostu twoim starym nawykiem niezdrowych sposobów robienia związków.

Numer 2 to – w dawnych czasach, kiedy w gazetach zamiast randek internetowych pojawiały się ogłoszenia drobne – ludzie umieszczali reklamy z dowolnym akronimem – SWF (single white female) lub cokolwiek innego, szukając kogoś, kto lubi długie spacery po plaży i lubi słuchać Jimmy’ego Buffetta i czegokolwiek innego. Całkowicie nieodpowiednie rzeczy do szukania. Oczywiście, chcesz kogoś, kto jest towarzyski, nie chcesz kogoś, kto woli siedzieć przed komputerem, grając przez cały dzień w Dungeons and Dragons, gdy jesteś duży na świeżym powietrzu i wędrujesz.

O wiele ważniejsze jest przyjrzenie się, jakie są twoje zasady przewodnie w życiu, jak to jest być przywiązanym i jaki jest ich styl przywiązania. Czy wiedzą wystarczająco dużo, aby pokazać się w sposób prawdziwy i autentyczny? Czy wiesz o sobie wystarczająco dużo, aby pokazać się w sposób prawdziwy i autentyczny? Czy to ktoś, kto ma odporność emocjonalną? Kto ma wskazówkę, co zrobić, gdy się nie zgadzasz? Chciałbym zobaczyć ogłoszenia, które mówią o tych rzeczach. Nie chodziłem na eHarmony (Lucas jest żonaty), ale siedziałem z wieloma klientami, którzy mieli, pomysł polega na szukaniu kogoś, kto jest dobrze dopasowany, co niekoniecznie oznacza palacza lub niepalącego, a nawet konkretna religia. Tak naprawdę chodzi o szukanie kogoś, kto ma podejście do życia, które ogólnie pomoże ci być najlepszym ja, a ty pomożesz mu być jak najlepszym sobą.

Dowiedz się więcej o Marshy Lucas i jej nowej książce!

Sue
Sue
Sue
MS, RD i pisarz
Sue jest świetnym coachem, który skupi się na rozwiązywaniu problemów informacyjnych.
Prześlij swoją recenzję
Ocena:

Najlepsze strony randkowe