https://hookupwebsites.org/pl/czy-my-przemyslamy-relacje/Czy zastanawiamy się nad związkami?
Ujawnienie partnera

Czy zastanawiamy się nad związkami?

Czy zastanawiamy się nad związkami?

Utwór numer jeden roku to „Sweet Georgia Brown”. Charlie Chaplin rządził kasą, a F. Scott Fitzgerald opublikował „Wielkiego Gatsby”. Był to wiek Ala Capone i Louisa Armstronga. Znaczek pierwszej klasy kosztował 0,02 USD. Był rok 1925.

Był to również rok, w którym 18-letni Clarence Vail oświadczył się swojej 16-letniej ukochanej Mayme. Pobrali się w Hugo w stanie Minnesota i pozostali w tym stanie przez 83 lata, jak donosi MSNBC.com. Ich sekret? Nie mają tajemnicy! „Myślę, że po prostu się tego trzymasz, bez względu na wszystko” – mówi Mayme.

Przetrwali wojnę światową, depresję, sześcioro dzieci, różne problemy zdrowotne; a Mayme zaznacza, że nie kłócili się od 1946 roku.

Rozmowa z parą taką jak Vail o kluczach do długotrwałego związku może być dość niezadowalająca, ponieważ mają tak niewiele do powiedzenia na ten temat. To prawie tak, jakby się pobrali i nigdy nie myśleli o związku. Czy to może być sekret ich długiego związku?

Nie ma wątpliwości, że w ciągu ostatnich 50 lat liczba autoanaliz i dyskusji dotyczących relacji wzrosła wykładniczo. Cały przemysł książek, trenerów, stron internetowych i swatów wyrósł wokół idei znalezienia partnera i zbudowania satysfakcjonującej relacji. W jaki sposób tak wiele par z tak małą ilością narzędzi lub, szczerze mówiąc, wiedzą o tym, co sprawia, że dwoje ludzi razem jest dobrze, konsekwentnie tworzy relacje, które trwają 50 lat lub dłużej?

Oto 2 teorie:

Oczekiwali znacznie mniej od swojego pierwotnego związku

Możliwe, że oczekiwania były znacznie niższe, co do tego, co ma zapewnić związek małżeński. Ożeniłeś się. Miałeś dzieci. On pracował. Została w domu. Spotykał się ze swoimi męskimi współpracownikami. Dołączyła do klubu towarzyskiego, aby wypełnić swoje dni. Reguły były sztywne i tak niewrażliwe na zmiany, że nikomu nie przyszło do głowy, by kwestionować naturę ich interakcji.

Być może pary miały wtedy jaśniejszy i prostszy zestaw potrzeb związanych z ich małżeństwem. Chcieli bezpieczeństwa finansowego, intymności, przyjemnego domu i reszty – resztę fajnie było mieć, ale nie przegap.

Wydaje się, że dzisiaj oczekujemy, że nasi koledzy będą pełnić ogromną liczbę ról – towarzysza, kochanka, intelektualnego sondażu, wspólnika w zbrodni, współrodzica, partnera biznesowego itp. Wyznaczamy sobie tak wysoki standard, że z biegiem czasu większość ludzi w taki czy inny sposób rozczarowuje. Jeśli mężczyzna jest doskonałym żywicielem, ojcem i towarzyszem zabaw, ale kiepskim komunikatorem i empatą, może to oznaczać zagładę dla związku. Jeśli kobieta jest wspaniałą mamą, miłą i ogromnym wsparciem w trudnych czasach, ale być może nie kochającą zabawy lub energiczną partnerką, może to wywołać napięcie i rozczarowanie.

Czy nierealistyczne jest nakładanie tak wielu oczekiwań na jedną osobę; i czy ma to negatywny wpływ na utrzymanie długotrwałej relacji?

Mieli mniej opcji i po prostu to przetrwali.

Jeden z moich pradziadków ze strony ojca był rolnikiem w Missisipi na przełomie XIX i XX wieku. Po urodzeniu pięciorga zdrowych dzieci jego żona zmarła podczas porodu z szóstym dzieckiem. Na pewno miał złamane serce, ale potrzeby opieki nad farmą i wychowywania sześciorga dzieci nie pozostawiały czasu na żałobę. Natychmiast podzielił dzieci i pożyczył je różnym krewnym. Udał się do najbliższego miasta, dostał pokój w miejscowym pensjonacie i zaczął szukać żony.

Znalazł moją prababkę w kościele baptystów i rozpoczął zaloty, które najlepiej można określić jako biznesowe. Zaakceptowała – dom, rodzinę i jego miłość. Wrócili na farmę, zebrali dzieci, żyli długo i szczęśliwie i mieli jeszcze pięcioro własnych dzieci.

Czy to klucz do długowieczności starszych związków? Czy po prostu byli razem uwięzieni? Wiemy, że możliwości ekonomiczne kobiet były ograniczone. Nie wspominając o ekstremalnym napiętnowaniu rozwodu. W przypadku mojego pradziadka po prostu nie mógł prowadzić gospodarstwa bez kobiety, która gotowałaby posiłki, opiekowała się dziećmi i wykonywała dziesiątki innych ważnych prac.

Czy te kulturowe i ekonomiczne bariery wymusiły małżeństwa, które były solidne na zewnątrz i nieszczęśliwe w środku? Czy lata pracy i życia obok siebie wzięły związek z konieczności i stworzyły prawdziwą miłość? Czy powinniśmy celebrować nasze nowoczesne, mniej trwałe, długoterminowe związki, ponieważ dają one ludziom swobodę opuszczenia dysfunkcyjnych małżeństw?

To pytanie, które można zadać w wielu dziedzinach współczesnego życia. Przy całej naszej wiedzy, badaniach i dyskusjach, czy naprawdę jesteśmy w lepszej sytuacji? Czy wiedza o związkach ułatwia ich utrzymanie i utrzymanie, czy też bardziej zniechęca?

Chętnie poznamy Twoje przemyślenia!

Anisa
MS, RD i pisarz
Anisa zdaje sobie sprawę, że rozwój wymaga czasu. Daje ludziom narzędzia, których potrzebują, aby radzić sobie z emocjami, poprawiać komunikację i zastanawiać się nad ich wartością.
Prześlij swoją recenzję
Ocena:

Najlepsze strony randkowe