https://hookupwebsites.org/pl/elzbieta-gilbert-czego-sie-nauczy-mi-milosc/Elizabeth Gilbert: Czego nauczyłam się o miłości
Affiliate Disclosure

Elizabeth Gilbert: Czego nauczyłam się o miłości

Elizabeth Gilbert: Czego nauczyłam się o miłości
Okładka.PodpisWszystkich Rzeczy

Po trudnym rozwodzie i niesatysfakcjonującym związku Elizabeth Gilbert oderwała się od codzienności i udała się w podróż do Włoch, Indii i na Bali, aby odzyskać radość, odnaleźć duchowość i równowagę. Jej poszukiwania stały się podstawą jej najlepiej sprzedających się wspomnień Jedz módl się kochaj .

Po drodze znalazła także miłość, którą miliony osób, które przeczytały książkę lub obejrzały tytułowy film z Julią Roberts i Javierem Bardem, mogły na własne oczy zaobserwować.

Teraz Gilbert napisała swoją pierwszą od kilkunastu lat powieść, Podpis wszystkich rzeczy , wciągająca opowieść o miłości, przygodzie i odkryciu. O Magazyn nazwał ją „powieść życia”, a dziennik “Wall Street nazywa to „najbardziej ambitnym i czysto wyobrażonym dziełem [Gilbert’s] 20-letnia kariera.”

Podpis wszystkich rzeczy śledzi losy niezwykłej rodziny Whittakerów w XVIII i XIX wieku, skupiając się zwłaszcza na Almie Whittaker, botaniczce, która zakochuje się w Ambrose Pike, artyście. Są niezwykłą parą, ale to ich poszukiwanie oświecenia łączy ich razem, gdy zabierają nas w swoją światową podróż odkrywczą.

Więc kto jest lepszy od Gilberta, który nadal jest żoną Jose Nunesa – mężczyzny, którego poznała i zakochała się na Bali, aby dyskutować o sprawach sercowych? Czytaj dalej, aby poznać jej pogląd na to, czego nauczyła się o miłości.

eH: Powiedz mi najpierw, co najbardziej teraz kochasz w swoim życiu?

NP: O mój Boże, dwie rzeczy. Kocham mój szczęśliwy związek i swoją wolność twórczą. To zabawne, ponieważ Freud zawsze powtarzał, że celem psychoanalizy i powrotu do zdrowia psychicznego były dwa powody: Abyś mógł kochać i pracować. Ponieważ kiedy jesteś we własnym życiu, z przeszkodami w swoim umyśle i problemami, to są dwie rzeczy, których naprawdę nigdy nie możesz całkowicie naprawić. Aby mieć zdrowe życie, myślę, że potrzebujesz obu tych rzeczy. W dzisiejszych czasach jestem naprawdę bardzo wdzięczna za zdrową miłość i zdrową pracę, które mają w sobie dużo wolności – dużo dyscypliny i dużo wolności.

eH: Czy uważasz, że ważniejsze jest być kochanym czy kochać?

NP: Myślę, że to fałszywy wybór. Myślę, że to idzie w parze z dziwną, dramatyczną ideą poświęcenia i męczeństwa, którą mamy w zachodniej kulturze, która zawsze mówi, że trzeba coś oddać, żeby coś otrzymać. Właściwie myślę, że możesz mieć oba.

eH: Co jest najtrudniejsze w miłości?

NP: Myślę, że im bardziej kochasz, tym bardziej otwierasz się na możliwość, że pewnego dnia zostaniesz bardzo zraniony. Dotyczy to zarówno przyjaźni, jak i romantycznych związków, a także twojej rodziny, prawda? Co mówią: im bliżej noża, tym głębsze cięcie? Myślę, że to włoskie wyrażenie. Ci najbliżsi mają największą moc, by cię skrzywdzić. Więc to jest ryzyko. Ale musisz rzucić tymi kostkami.

eH: Kiedy powiedziałbyś, że po raz pierwszy naprawdę znalazłeś miłość?

NP: Zakochuję się prawie w każdej minucie mojego życia. Zakochanie się nigdy nie było dla mnie problemem. Podtrzymywanie miłości jest dla mnie problemem. Jak tylko po raz pierwszy usłyszałem to słowo, myślę, że prawdopodobnie już zakochałem się w idei miłości.

eH: Czy miłość znaczy teraz dla ciebie coś innego niż 10 lat temu?

NP: Dzięki Bogu tak, a nawet bardziej niż 20 lat temu. Myślę, że w wieku 20 i 30 lat miałem wiele trudności z odróżnieniem zauroczenia od miłości. Byłem bardzo podekscytowany zauroczeniem, ponieważ zauroczenie jest bardzo ekscytujące. To narkotyk. Ale to niekoniecznie to samo, co miłość. W rzeczywistości nigdy nie jest. Myślę więc, że porzuciwszy uzależnienie od zauroczenia, w końcu mogłam mieć coś takiego jak prawdziwa miłość.

eH: Skąd wiesz, czy ktoś jest tym jedynym?

NP: Uważam, że dla każdego jest to inna odpowiedź. Myślę, że powiedziałbym, że osoba, która pozwala ci być jak najbardziej sobą, nie chce, abyś zmieniła się na 25 różnych sposobów, lub bez poczucia, że musisz się zmienić na 25 różnych sposobów, aby zachować aprobatę tej osoby lub zdobyć ich sympatię. Ktoś, kto myśli, że dokładnie to, kim jesteś, jest całkowicie doskonały, jest tym jedynym. Podobnie w innym kierunku.

eH: W związku z tym, czy wierzysz, że dla każdej osoby jest tylko jedna bratnia dusza, czy jest możliwe, że istnieje wiele dopasowań?

NP: Myślę, że istnieje wiele, wiele i wiele dopasowań. Myślę, że idea bratniej duszy jest jednym z najbardziej niebezpiecznych i niezrozumiałych pomysłów w romantycznym wszechświecie. Myślę, że to naprawdę bardziej szkodzi ludziom niż im pomaga, ponieważ stawia niesamowicie wysoką stawkę.

Wierzę, że są ludzie, którzy są bratnimi duszami, ale pisałem o tym w Jedz módl się kochaj . Doszedłem do przekonania, że niekoniecznie powinieneś spędzać życie z tą osobą. Zadaniem bratniej duszy jest podniesienie do ciebie lustra i pokazanie ci wszystkiego o sobie, co musisz zobaczyć. Czasami jest to niesamowicie bolesne. Zwykle jest intensywny i niekoniecznie zapewnia wygodną, a nawet ożywczą relację.

Więc myślę, że czasami zadaniem bratniej duszy jest przyjść i obudzić cię, sprawić, że się zmienisz, a potem odejść i wydostać się ze swojego życia, abyś mógł znaleźć partnera, co myślę, że naprawdę powinien pracować dla czegoś więcej niż bratniej duszy. Istnieje wiele możliwości wyboru dla partnerów.

eH: A więc mówiąc o partnerach, czego potrzeba w partnerze, aby związek był udany?

NP: Myślę, że istnieje coś takiego jak podstawowe potrzeby ludzi. Myślę, że są to różne osoby, więc nie sądzę, że istnieje na to uniwersalna odpowiedź. Myślę, że ogólnie można powiedzieć, że naprawdę ważne jest, abyś sam zorientował się, jakie są twoje podstawowe potrzeby, a następnie poszukał kogoś, kto na nie odpowie.

Powiedz, że twoja wiara jest najważniejszą rzeczą w twoim życiu, prawdopodobnie nie poradzisz sobie zbyt dobrze ze sceptycznym ateistą. Powiedz, że najważniejszą rzeczą w twoim życiu jest niezależność, wtedy możesz nie radzić sobie dobrze z kimś, kto jest naprawdę czepliwy i zależny. Albo powiedz, że najważniejszą rzeczą w twoim życiu jest posiadanie rodziny i przebywanie z kimś, kto chce być Cyganem, to prawdopodobnie nie wyjdzie.

Nie sądzę, że możesz naprawdę wiedzieć, jakie są twoje podstawowe potrzeby, dopóki nie osiągniesz pewnego wieku i w końcu nie nauczysz się poznawać siebie. Wtedy jesteś w lepszej sytuacji, aby wybrać odpowiednią osobę.

eH: Jaką masz radę dla ludzi, którzy zmagają się z miłością do siebie?

NP: To takie dziwne. Mam nadzieję, że dobrze to przekażę, ponieważ było to dla mnie bardzo cenne, gdy ktoś mi powiedział: Jeśli nienawidzisz siebie lub nie możesz siebie kochać, to jedno z pytań, które musisz zadać, brzmi: Dlaczego myślisz jesteś taki wyjątkowy? Wiem, że brzmi to sprzecznie z intuicją, ale dlaczego uważasz, że jesteś tak wyjątkowy, że zasługujesz na pogardę i nienawiść do samego siebie, skoro wszyscy inni w twoim życiu prawdopodobnie bardzo wybaczają i akceptujesz?

Nienawiść do siebie jest dziwna. To narcyzm, ale to narcyzm przebrany raczej za nienawiść niż miłość. Ale to wciąż rodzaj narcyzmu. Mówi, że sam nie jestem godzien. Więc nadal umieszczasz się w innej kategorii niż wszyscy inni.

Ktoś mi to powiedział kiedyś, kiedy przechodziłem przez okres nienawiści do samego siebie i naprawdę obudziło mnie to, że nie ma wielkiej różnicy między wstrętem do samego siebie a zaabsorbowaniem sobą. W obu tych kwestiach naprawdę chodzi o stawianie siebie na pierwszym miejscu. Jeśli potrafisz odejść od tego, dokonać małej oceny i spróbować spojrzeć na siebie jako na kogoś obcego, a nie na siebie, którego tak dobrze znasz, wtedy możesz zacząć rozpoznawać, że jest to osoba godna miłości , dobre rzeczy, szczęście i zadowolenie. To początek współczucia wobec siebie.

eH: Jakieś rady dla kobiet, które wciąż szukają romantycznej miłości? Zwłaszcza te powyżej 30. roku życia.

NP: Przede wszystkim, jeśli masz ponad 30 lat, to właśnie jest czas, kiedy powinieneś szukać miłości. To takie zabawne, ponieważ wszystkie badania, jakie kiedykolwiek przeprowadziłem na temat małżeństwa, po napisaniu całej książki o małżeństwie [ Zaangażowany: sceptyk pogodzi się z małżeństwem ] pokazało, że prawie nie można zbyt długo czekać. Wiem, że istnieje ta kulturowo wsobna panika, którą kobiety powinny odczuwać, gdy osiągnęły pewien wiek i nie znalazły jeszcze Jedynego. Powinni czuć się niespełnieni lub stracić swoją szansę.

Statystycznie rzecz biorąc, jest to całkowicie nieprawda. Najszczęśliwsze małżeństwa na świecie to małżeństwa, które mają miejsce, gdy ludzie są starsi. Im ogólnie jesteś starszy, tym lepsze decyzje podejmujesz w swoim życiu. Wszyscy podejmujemy lepsze decyzje, gdy jesteśmy starsi, niż gdy jesteśmy młodsi. [Wiek] daje ci najlepszą możliwość znalezienia kogoś, kto jest dla ciebie najlepszy.

eH: W jakim wieku odkryłeś swój cel? Czy uważasz, że wszyscy mamy wspólny cel w życiu, czy też jest on inny dla każdego?

NP: Myślę, że każdy ma inny cel w życiu, co czyni życie tak trudnym. Gdyby to było takie proste. Myślę, że miałem szczęście, bo zawsze wiedziałem, że chcę zostać pisarzem i nigdy nie interesowało mnie nic innego. Więc w sposób, który to ułatwił, ponieważ dał mi skupienie na jednym punkcie. Ale z drugiej strony to utrudniło mi życie, ponieważ byłem tak skoncentrowany, że zaniedbałem inne części siebie.

Myślę, że czułem, że skoro już znałem odpowiedź, nie musiałem wykonywać dużo pracy. To prawie tak, jakbym czuł się, jakbym miał przewodnik dla nauczyciela, który zawierał odpowiedź, a odpowiedź brzmiała: Idź bądź pisarzem, a wszystko będzie dla ciebie świetnie.

Więc naprawdę rozwinąłem swoje umiejętności zawodowe w moim życiu, ale tak naprawdę nie nadrobiłem wielu emocjonalnych i psychologicznych rzeczy, które działy się w moim życiu – a potem mnie dogonili. Potem odkryłem, że oprócz bycia pisarzem mam inne cele. Musiałam też nauczyć się być dojrzałą, kochającą i pomocną osobą.

eH: Ostatnie pytanie. Ty i Jose spotkaliście się w tropikalnym środowisku. Teraz mieszkasz w New Jersey. Myślę, że pytanie do mnie brzmi: Jak idziesz na kompromis, aby związek działał? New Jersey ma kilka uroczych miejsc, ale tak bardzo różni się od Bali.

NP: To, co najbardziej mi się podoba, to fakt, że oboje jesteśmy prawdziwymi wędrowcami. Mój mąż ma mniejsze przywiązanie do miejsca niż jakikolwiek człowiek, którego spotkałem w całym moim życiu. I to samo dotyczy przedmiotów materialnych. Nie znam nikogo, kto potrzebuje mniej niż on. Nie martwi się ani nawet nie dba o to, gdzie jest. Nie lubi być zimny, to jedno.

Więc dużo podróżujemy w miesiącach zimowych. Ma dzieci w Australii i często wracamy do Indonezji. W przeciwnym razie po prostu nie lubi być w pułapce. Nie lubię też być w pułapce i myślę, że powodem, dla którego nasze życie w naszym cichym miasteczku w New Jersey działa, jest to, że nieustannie powtarzamy sobie: „Słuchaj, w chwili, gdy nie chcesz tu być, po prostu daj mi znać. Pojedziemy. Gdzie chcesz jechać? Czy chcesz przeprowadzić się do Francji? Czy chcesz jechać do Kostaryki? Daj mi tylko słowo, a potem pozbędziemy się tego domu i będziemy zrobię to.”

Myślę, że fakt, że oboje zapewniamy się nawzajem o tym przez cały czas, sprawia, że wygodnie jest tu być, ponieważ myślę, że gdyby jedno z nas czuło się tak, jak ta druga osoba mówi: „Mogę tylko tutaj mieszkać. być w tym nieistnieniu z tymi ludźmi”, myślę, że czulibyśmy się tym naprawdę dusi.

Myślę więc, że każdy z nas ma kartę, którą możemy w każdej chwili zagrać, która mówi: „W porządku, skończyliśmy”. Wtedy ten drugi po prostu spakuje się i wyjdzie. Myślę, że dzięki temu to się udaje. To patologia, którą dzielimy – ale przynajmniej się dzielimy. Oboje jesteśmy naprawdę gotowi odpuścić rzeczy i uciec w każdej chwili.

Suhrudhaa
Suhrudhaa
Suhrudhaa
MS, RD i pisarz
Suhrudhaa ma empatyczny sposób myślenia i nigdy nie ocenia innych ludzi, bez względu na to, przez co przechodzą. Potrafi zrozumieć problemy swoich klientów, a empatia pozwala jej znaleźć przyczyny i porady dotyczące dalszych działań.
Prześlij swoją recenzję
Ocena:

Najlepsze strony randkowe