https://hookupwebsites.org/pl/wewnatrz-umyslu-randki-seryjnej/W umyśle seryjnego randkowicza
Ujawnienie partnera

W umyśle seryjnego randkowicza

W umyśle seryjnego randkowicza

W świecie randek jest stary żart: mężczyzna zawsze szuka kobiety, która… A) gotuje jak Julia Child i piecze jak Betty Crocker, B) to dama na ulicy, ale lis za zamkniętymi drzwiami i, C) wspiera i inspiruje go do beztroskiego realizowania swoich marzeń pomimo wszelkich przeszkód i przeciwności politycznych. Puenta jest taka, że te trzy kobiety nigdy nie powinny się spotkać.

Chociaż ten żart wywołuje uśmiech nawet wśród najbardziej zaangażowanych mężczyzn, prawda jest taka, że znalezienie odpowiedniej kobiety to tylko jedna część równania. Równie ważny jest czas, a bez niego wieczna miłość po prostu nie wchodzi w grę. Żadna ilość nadziei, życzeń, modlitw i deklaracji ultimatum, panie, nie uczyni go twoim, dopóki śmierć cię nie rozłączy, jeśli jeszcze go tam nie ma.

Kochaj mnie dwa razy: etapy zaangażowania
Jeśli chodzi o długoterminowe romantyczne zobowiązanie, w życiu mężczyzny są dwa momenty: gotowy i nie gotowy. Być może scenarzyści, którzy dali życie Carrie Bradshaw w kultowym już klasyku „Seks w wielkim mieście”, mieli coś na myśli, gdy napisali, że mężczyźni są jak taksówki jeżdżące z wyłączonymi światłami. Czasami poderwą kogoś, jeśli ma na to ochotę – czasami wielu ludzi – ale ogólnie rzecz biorąc, są niedostępni. Nagle, jakby człowiek miał swój własny biologiczny zegar, człowiek uświadamia sobie, że jest gotowy na kolejny etap swojego życia: uspokojenie się. Zapala się jego kontrolka dostępności do zobowiązania i następna kobieta, która wskakuje na tylne siedzenie, zostaje na przejażdżkę życia; ona spotyka “Jedynego” i spotyka jego zaślubiny.

Choć ta analogia może być zabawna, nie jest do końca prawdziwa; cóż, nie dla szczęśliwych i udanych długotrwałych związków. Samo działanie na czas bez wystarczającej kompatybilności może po prostu prowadzić do zastanowienia się, co dokładnie jest w twoim przedszkolu. Pomimo wysokiego poziomu chemii, związek bez wspólnej kompatybilności jest niezawodną drogą do niezadowolenia po drugiej stronie „miesiąca miodowego”. Gwałtowne pożądanie i sympatia zwykle trwają tylko przez osiem miesięcy do roku, góra. A najgorsze jest to, że czasami tego rodzaju relacje przeciągają się długo, przedłużając frustrację i nudę doświadczaną przez obojga partnerów. Istnieją niezliczone relacje między dwojgiem ostatecznie niekompatybilnych ludzi, od „tylko randkowania” po życie razem – a nawet w małżeństwie – które są pustymi przedsięwzięciami zmierzającymi donikąd.

Jak my się tu znaleźliśmy? Rutynowe łączenie się z panem i panią Właśnie Teraz, pełna świadomość, że nie są typem małżeństwa, jest receptą na katastrofę. Seryjni randkowicze zajmują się „wypełniaczami”, dopóki nie pojawi się coś lepszego, ale nic się nie dzieje. Tak więc stoją, bojąc się samotności, ale przerażeni myślą spędzenia reszty życia z osobą, z którą są. Pójdź o krok dalej w miarę upływu czasu, a dwie bardzo niekompatybilne osoby mogą w końcu zobowiązać się do siebie, ponieważ oboje czują się zobowiązani z powodu tego, ile czasu razem spędzili. Nigdy tak naprawdę nie ma odpowiedniego czasu na zaangażowanie, gdy jesteś z niewłaściwą osobą.

Właściwa osoba porusza swojego partnera sercem, a nie ciągnie go niechętnie na każdym kroku do poziomu zaangażowania, którego nie są gotowi zapewnić. Czas bez prawdziwej kompatybilności prowadzi do zadowalania się mniej na dłuższą metę, a to nie jest wystarczająco dobre. Najważniejsze jest to, że nikt nie musi się ustatkować. Ludzie, z którymi zdecydujemy się spędzać czas, niezależnie od tego, czy są wypełniaczami, czy nie, stają się tymi, w których żyjemy, więc miej dopracowaną listę rzeczy, które musisz mieć i nie mogę wytrzymać przez cały czas.

Ale jeśli nie teraz, to kiedy?
Nie każdy związek powinien zostać porzucony, gdy starasz się o zaangażowanie, zwłaszcza jeśli masz szeroką kompatybilność i wydaje się, że wszystko idzie stosunkowo dobrze. Jednak w każdym długoterminowym związku pojawia się pewien punkt, gdy jeden partner pyta, dokąd zmierza. Czy on jest „tym jedynym”? Czy powinna być „Tą Jedyną”? Związki to związki, które należy okresowo monitorować i oceniać, nawet po ślubie. Najlepiej jest być na tej samej stronie od pierwszego dnia, co od pierwszego miliona i pierwszego dnia. Absolutna uczciwość zapewnia, że dwie osoby podróżują tą samą ścieżką, więc nie ukrywaj swoich potrzeb – zarówno przed partnerem, jak i przed sobą – tylko dlatego, że boisz się negatywnego wyniku. Oboje partnerzy muszą życzyć sobie poważnego, długoterminowego zaangażowania, aby działało ono bez tłumionych wątpliwości i urazów, które niewątpliwie pojawiają się jako znacznie większe przeszkody w przyszłości, więc wyrażaj swoje myśli.

Powiedz swojemu partnerowi, że się czujesz, jak bardzo lubisz jego towarzystwo i że chociaż naprawdę kochasz to, co masz razem, chciałeś tylko sprawdzić, czy jesteś na tej samej stronie. To, o co naprawdę pytasz, to to, czy oboje macie te same cele w związku. Pamiętaj, aby delikatnie zająć się swoimi potrzebami. Nie bij martwego konia i nie wybuchnij w negatywną, wypełnioną łzami eksplozję, jeśli nie usłyszysz od razu głośnego „Tak, czuję się tak samo”. Mężczyźni i kobiety inaczej przetwarzają informacje i emocje. Nie oznacza to, że twój związek się skończył lub nie odniesie sukcesu. Mówi się, że kobiety zakochują się w mężczyźnie w jego obecności, a on zakochuje się w niej pod jej nieobecność. Więc przedstaw swoją sprawę, a następnie daj mu czas na samodzielne jej rozpatrzenie. Jeśli wróci z odpowiedzią, że to nie jest właściwy czas, ale nadal kocha cię bardziej niż cokolwiek na świecie, nie reaguj przesadnie; przeczekaj, a następnie ponownie oceń sytuację, gdy twoje obawy i niepewność będą miały szansę ustąpić. Oprzyj się pokusie wymuszenia problemu. Powtarzanie nie jest kluczem do sukcesu w tej sytuacji, jeśli nie chcesz popychać go do ultimatum, które może trwale zakończyć twój związek. Jeśli już, powtarzanie „Rozmowy” może nawet wywołać odwrotny skutek i może zasygnalizować mu początek końca. Z biegiem czasu, jeśli prowadzisz rozmowy, które prowadzą donikąd, poza wysokim poziomem osobistego niezadowolenia, być może będziesz musiał pomyśleć o swoim związku w szerszym kontekście swojego życia. Niezależnie od tego, jak bardzo kogoś kochasz, czy jest lub będzie w stanie dać ci to, czego potrzebujesz, aby być szczęśliwym? Czy jesteś na tej samej stronie? Czy kiedykolwiek będziesz? Jeśli twoje odpowiedzi są jednoznaczne „nie”, być może będziesz musiał zebrać całą swoją determinację i podjąć decyzję o odejściu. Idealny partner będzie cię chciał tak bardzo, jak ty tego chcesz.

Mechanika randek seryjnych
Opowiedz dowolnej grupie kobiet dowcip o niezobowiązujących mężczyznach, a otrzymasz kilka chichotów i cynicznych komentarzy, ale nie ma nic zabawnego w mieszaniu się z prawdziwym niezobowiązującym partnerem. Utrata serca dla kogoś, kto po prostu nie jest do końca dla ciebie w taki sposób, w jaki ty chcesz być dla niego, jest bolesna. Na pewnym poziomie chcą być z kimś pewnego dnia i czasami wyrażają, że chcą tam być (całkowicie myląc i wprowadzając w błąd swojego partnera), ale w końcu nie są gotowi i mogą nigdy nie być. To jest znane jako nieodwzajemniona miłość.

Skąd to pochodzi?
Odrzucenie romantyczne doświadczane wcześnie lub obserwowane wcześnie w dysfunkcyjnych rodzinach dorastających może prowadzić ludzi na ścieżkę unikania bliskich, intymnych relacji, za którymi naprawdę tęsknią głęboko w swoich sercach. Ale pomimo głębokiego pragnienia posiadania poważnego, monogamicznego, zaangażowanego związku, nie oznacza to, że mogą. Brak pełnego wyleczenia z bolesnych doświadczeń sprawił, że są naprawdę nieufni wobec innych ludzi i własnej zdolności do dokonywania właściwych wyborów. Nie zagojone rany mogą nawet zajść tak daleko, jak ktoś, kto nie czuje, że zasługuje na to, by być z odpowiednią osobą. Boją się otworzyć. Relacje to wzajemne umowy zaangażowania. W obliczu propozycji przeniesienia związku na wyższy poziom porozumienia, seryjny randkowicz zerwie coś, co wydaje się być doskonałym związkiem, ponieważ nie może zgodzić się w dobrej wierze na zobowiązanie. Ryzykowanie wszelkiego rodzaju odrzucenia ze związku, który uważają za poważny, jest zbyt trudne do zniesienia, więc spotykają się z ludźmi, których lubią, ale nie na tyle, aby zagwarantować poważne zaangażowanie w ich sercach. Ten następny poziom zaangażowania z kimś, kogo nigdy tak naprawdę nie traktowali poważnie na głębokich poziomach, spowodowałby, że ich wybory unikania szeroko otworzyłyby się na świadomy widok, a to zbyt wiele do zniesienia. Strach przed samotnością, jak na ironię, trzyma ich samych na bardzo głębokim poziomie – samospełniającą się przepowiednię. Podczas ostatnich kilku interakcji, prawdziwy seryjny randkowicz może powiedzieć rzeczy takie jak „Jestem naprawdę zdezorientowany” i „Nie wiem, czego chcę” i że „to nie ty, ale ja” – i mają całkowitą rację . To oni. Wybrali cię od samego początku doskonale wiedząc, że na dłuższą metę to nie wyjdzie, więc kiedy zaczęło robić się gorąco i ciężko, sięgnęli po przycisk wysuwania.

Uratuję ten związek!
Próba uratowania tych seryjnych randek to przegrana sprawa, która doprowadzi tylko do większego bólu, frustracji i obniżenia własnych standardów. Działają głębokie osobiste problemy i siły, których sam czas nie rozwiąże. Posłuchaj ich mowy o zerwaniu „to nie ty – to ja” i idź dalej, pozwalając sobie na zranienie i szukanie kogoś, kto wyniesie cię na równy piedestał, do którego oboje należycie. Dopóki prawdziwy seryjny randkowicz nie pogodzi swoich wyobcowanych motywacji ukrytych w powierzchownych wyrazach uczuć, będzie zastępował w kółko te same typy ludzi dobrych na teraz, ale nie na zawsze, jak wymienne gadżety, i odejdzie ślad złamanych serc na swojej drodze.

A jeśli to ja?
Jeśli jesteś niezobowiązującą połową związku i czujesz lub wiesz, że twój partner dąży do głębszego poziomu intymności, niż czujesz się komfortowo, cofnij się i oceń, czego szukasz w związku. Jak się z nimi czujesz? Czy może się to zmienić z czasem? Czy jesteś na tej samej stronie ze swoim partnerem? Czy jesteś na tej samej stronie ze sobą? Jeśli jesteś z niewłaściwą osobą, czy rezygnujesz ze strachu przed byciem sam na sam z pewnością, że jesteś niezadowolony ze związku, który prowadzi donikąd? Czy zdajesz sobie sprawę, że robiąc to, możesz krzywdzić swojego partnera? Nikt nie jest odporny na toksyczne uczucia odrzucenia ani na ogromną radość miłości. Obie są dwiema częściami całości znanej jako miłość, ale istnieje uczciwość w miłości, którą należy szanować. Jeśli stanie się jasne, że nie odczuwasz takiego samego poziomu miłości i/lub zaangażowania jak twój partner – i podejrzewasz, że nigdy tego nie zrobisz – możesz pomyśleć o zrobieniu dla niego właściwej rzeczy i zerwaniu tego, nawet jeśli nie możesz. przekonaj się, że jest to również właściwa rzecz, którą powinieneś dla siebie zrobić. Jeśli kiedykolwiek będziesz miał nadzieję na głęboką, trwałą relację, w której będziesz mógł w końcu czuć się bezpiecznie i usatysfakcjonowany, będziesz musiał wykonać skok wiary, zaryzykować samotność i przejść w kierunku uczciwości wobec samego siebie. Przeszłe krzywdy nie powodują uszkodzenia towarów, ani nie powinny wyznaczać niemożliwego barometru, na podstawie którego można by ocenić przyszłych potencjalnych partnerów. Gniew z powodu przeszłej traumy boli jak nic innego, zwłaszcza nierozwiązany gniew zmieszany z jego przeciwnym pragnieniem, miłością. Uczucie dwóch diametralnie przeciwstawnych emocji wobec kogoś może zniechęcić ludzi na całe życie, ale tylko wtedy, gdy na to pozwolisz. Nie marnuj więcej lat, pozwalając, by przeszłe traumy zabarwiły twoje interakcje z płcią przeciwną. To nie jest czas leczenia; to przeciąga się i przez lata może sprawić, że poczujesz się bardzo pusty. Jeśli potrzebujesz terapeuty, który to załatwi, zdobądź go. Dzięki wielu poszukiwaniom duszy i uczciwości będziesz dokładnie wiedzieć, kiedy masz się uspokoić, i będzie to z partnerem, który jest najlepszą rzeczą, jaką kiedykolwiek znałeś. Daleko poza niepewnymi uczuciami twoich przeszłych związków będziesz wiedział z absolutną pewnością, że nigdy nie musiałeś się ustatkować – podobnie jak twój partner.

Anisa
Anisa
Anisa
MS, RD i pisarz
Anisa zdaje sobie sprawę, że rozwój wymaga czasu. Daje ludziom narzędzia, których potrzebują, aby radzić sobie z emocjami, poprawiać komunikację i zastanawiać się nad ich wartością.
Prześlij swoją recenzję
Ocena:

Najlepsze strony randkowe